Ponad pół roku temu, postanowiłem przeprowadzić test kont bankowych, który miał przede wszystkim ujawnić wszelkie wady najpopularniejszych rachunków, podczas ich codziennego użytkowania.
Wszelkie moje opinie, wynikające z testu są subiektywne i wynikają z mojego stylu korzystania z konta bankowego.
Jakie konta brały udział w teście?
Na celownik wziąłem najpopularniejsze w owym czasie (i popularne do tej pory) konta bankowe:
Kont Deutsche Banku oraz Inteligo używałem już od dłuższego czasu i miałem na ich temat wyrobioną opinię. Konto mBanku założyłem ze względu na ofertę tzw. „Supermarketu Funduszy”, natomiast konto Alior Banku z czystej ciekawości i w oczekiwaniu na Alior Sync (który swoją drogą w chwili pisania tego artykułu nie ujrzał światła dziennego).
Kilkuletni test konta Inteligo
Konto Inteligo miałem okazję „testować” już od wielu lat, jako że rachunek w tym banku był moim pierwszym kontem internetowym w życiu. Nawet podczas kilkuletniego pobytu za granicą, konto Inteligo służyło mi bardzo dobrze i nie ukrywałem zadowolenia z jego funkcjonalności.
Do głównych wad konta Inteligo zaliczam dziś niezbyt wygodą kartę kodów- którą na szczęście można zastąpić hasłami sms-owymi oraz kilka niewygodnych opłat. Przede wszystkim opłata za każdy przelew zewnętrzny w wysokości 99 groszy może zdenerwować osoby, które intensywnie korzystają z konta.
Dla osób wykorzystujących wszystkie funkcje rachunku osobistego- jak kredyty, czy możliwość zakładania lokat- Inteligo będzie dobrym wyborem. Niestety lokaty są bardzo nisko oprocentowane i nawet nie wiem, czy idą powyżej wskaźnika inflacji. Zawsze to jednak lepiej, niż trzymać zaoszczędzoną gotówkę pod łóżkiem.
Karty płatnicze Inteligo nie należą do supernowoczesnych. Większość banków internetowych w Polsce oferuje już karty debetowe z chipem, czy karty wypukłe- do płacenia w sieci. Inteligo wciąż oddaje do rąk klientów karty VISA Electron z paskiem magnetycznym zamiast chipa. Ich zaletą jest jednak to, że zapłacimy nimi w każdym miejscu na świecie- także online.
Dodatkowo zawsze ceniłem sobie możliwość wybrania karty Visa Electron z sercem, dzięki której Inteligo za naszym pośrednictwem wspiera budowę polskiego sztucznego serca.
Deutsche Bank- drugi w teście
Test konta Deutsche Banku nie rozpoczął się zbyt fortunnie, bo miałem problem z jego założeniem, przez drobną pomyłkę we wniosku o założenie konta przez internet. Nie była to jednak wina banku, więc nie biorę tego pod uwagę.
Początki przyjaźni z Deutsche Bankiem nie były jednak różowe. Szczególnie dokuczało mi (i dokucza do tej pory) długie oczekiwanie na księgowanie przelewów przychodzących. O ile w mBanku czy Inteligo już na drugi dzień możemy cieszyć się przelewem z innego banku, to w Deutsche Bank zdarzało mi się czekać nawet 2 dni dłużej. Przeprowadziłem nawet test, wysyłając płatność z konta Inteligo do mBanku i Deutsche Banku w ten sam dzień. W Deutsche Banku płatność została zaksięgowana 24 godziny później.
Zaletą konta DbNet jest możliwość wypłaty gotówki we wszystkich bankomatach za darmo. Nie muszę zatem biegać po centrum handlowym w poszukiwaniu bankomatu mojej sieci. Tutaj Deutsche Bank plusuje dosyć mocno.
Co do opłat na koncie- nie ma ich zbyt wiele. Żadnych ukrytych opłat, ani niespodziewanych *gwiazdek w umowie.
Alior Bank- test konta trwa nadal
Postanowiłem, że nie będę pisał dużo o Alior Banku, gdyż chcę dłużej potestować to konto. Opinie o koncie Alior Banku są różne i trudno się do nich ustosunkować po zaledwie kilku miesiącach korzystania z rachunku. Ogólnie nie mam się do czego przyczepić. Faktycznie kilka opłat na koncie nie jest tak przejrzystych, jak bym sobie tego życzył, ale w umowie jest wszystko- czarno na białym.
Postaram się zatem za kilka miesięcy napisać opinię o koncie Alior Banku z wyszczególnieniem wszystkich jego wad i zalet.
mBank- od lat wysoko w testach
Konto osobiste mBanku zawsze było w naszej rodzinie. Używała go moja żona lub ktoś inny z przyjaciół lub znajomych. Nie było do niego większych zastrzeżeń. Niestety mBank wprowadza coraz to więcej opłat, z których przecież jego klienci nie mogą być zadowoleni.
Od jakiegoś czasu kojarzę mBank z tanią linią lotniczą Ryanair- niby bilety lotnicze są w niskich cenach, ale wszystkie opłaty dodatkowe mogą wyprowadzić z równowagi.
Zaletami mBanku są jednak wszystkie opcje, do których mamy dostęp na naszym koncie internetowym. Konto mBanku to już nie tylko rachunek z dostępem internetowym, dzięki któremu zapłacimy za zakupy w sieci i wyślemy przelew do znajomego.
Konto mBanku to prawdziwy kombajn do zarządzania domowymi finansami. Możemy tam zaciągnąć szybki kredyt, otworzyć lokatę, kupić ubezpieczenie na podróż czy inwestować pieniądze w ponad 200 funduszy inwestycyjnych. Z tego względu mBank zawsze będzie dla mnie dobrym produktem- pomijając wszelkie opłaty jakie nakłada na swoich klientów. Aby dowiedzieć się więcej- po prost sprawdźcie poniższe linki: