Jakiś czas temu pisałem Wam o trzech moich kontach bankowych. Przeprowadziłem analizę kosztów i zysków, jakie mogą dla mnie wygenerować i okazało się, że Deutsche Bank całkiem nieźle wypada w tych porównaniach ze swoim kontem DbNet.
Dziś jednak zmieniam zdanie z całkiem innego powodu i mam zamia zamknąć konto w Deutsche Banku. Skąd ta negatywna opinia?
N aprzelewy z innych banków (zarówno polskich, jak i zagranicznych) muszę czekać znacznie dłużej, niż na przelewy np. z mBanku czy mojego konta Inteligo. I pisząc „dłużej” nie mam na myśli kilku godzin, a bardziej dni. Tak, na przelew z pewnej firmy, od której płatności otrzymuję każdego miesiąca mniej więcej tego samego dnia (zależnie jak wypada weekend) w Deutsche Banku czekam nawet do 3 dni dłużej!
Przecież w dzisiejszych czasach to cała wieczność! 2-3 dni dłużej dla moich pieniędzy to kupa czasu i okres w którym mógłbym już je gdzieś zainwestować lub zrobić z nimi coś bardziej przyjemnego (jak np. zakupy z żoną i dzieckiem).
Redukcja salda na koncie DbNet trwa wieki!
Znacie to uczucie, gdy musicie czekać kilka dni od dokonania zakupu, by bank uwzględnił to i zredukował saldo na Waszym koncie? Pewnie już zapomnieliście o czasach, gdy takie przypadki miały miejsce. Zgadnijcie co. Deutsche Bank to machina czasu i z chęcią przypomni Wam te czasy już dziś. Wystarczy zacząć korzystać z ich rachunku bankowego DbNet.
Ile razy zdarzyło mi się, że wchodząc na konto widzę sumę większą o kilkaset złotych, niż powinienem tam widzieć. Korzystam zatem w tego, robiąc jakieś dodatkowe zakupy na Allegro. Jednak następnego dnia spotyka mnie niemiłe zaskoczenie i na koncie widzę saldo ujemne. Dlaczego więc poprzedniego dnia saldo nie zostało zredukowane o kwotę zakupów, których dokonałem tydzień temu? Temat do zamknięcia i konto do zamknięcia.
Leave a comment